wtorek, 24 kwietnia 2012

Bułki grahamki

Składniki

Przepis na 7 bułek średniej wielkości


100 g zaczynu żytniego
3 g świeżych drożdży
łyżeczka ciepłej wody
płaska łyżeczka soli
150 g mąki graham 1850 typ
100 g mąki luksusowej 550 typ
100 g mąki wrocławskiej 500 typ
200 g ciepłej wody (ważone na wadze kuchennej, dlatego podaję w jednostce gram)
płaska łyżeczka kminku całego (opcjonalnie)
patyczek od szaszłyka




Przygotowanie

Niewiele trzeba zaczynu na te bułki, dlatego piekę je przy okazji pieczenia chleba graham. Dla tych, co mają już "starter" na zaczyn, nie będzie problemu rozmnożyć go w odpowiednich proporcjach. Istnieje wiele przepisów na zaczyn i o tym jest sporo w internecie. Wszystko zależy od tego, jaki rodzaj pieczywa chcemy upiec. Mój  powstał z mąki żytniej typ 720. Potrzebowałam 500 g i przygotowałam go tradycyjnie w trzech fazach w plastikowej misce:
- 50 g "startera" (od 10 m-cy piekę chleb na tym samym zaczynie)
- 100 g mąki i 100 g wody cieplej (z kranu) mieszam o godz. 15.00
- 100 g mąki i 100 g wody ciepłej mieszam o godz. 21.00 (czyli po 6 h)
- 50 g mąki i 50 g wody ciepłej mieszam o godz. 6.00 rano (czyli po 9 h)
O godz. 9.00  (po 3 h) zaczynam wyrabiać chleb i bułki.

Do miski przesiać mąki (oprócz graham). Posolić i przyprawić kminkiem (uwielbiam, dlatego go dodaję, ale można ominąć). Rozpuścić drożdże w ciepłej wodzie i wlać je do 100 g zaczynu, wymieszać i dodać do mąk i znowu wymieszać. Będzie trochę opornie i wtedy dolać ciepłej wody (200 g), zagnieść ciasto. Będzie się trochę kleić. Niektórzy dolewają lyżkę oliwy i wtedy cisto lepiej odchodzi od miski, ja tak nie postępuję, ale oczywiście to nie zaszkodzi. Odstawić ciasto na 20 min i po tym czasie jeszcze raz porządnie zagnieść i odstawić do wyrastania (musi podwoić objętość). Aktualnie w domu nie jest za ciepło i trwało to trochę, bo zaczęłam robić bułki po 4 h. W cieplejszych okolicznościach ciasto powinno być gotowe po 2-3 h.

Zagnieść ponownie krótko ciasto i formować niewielkie bułki (jeszcze urosną) i układać je na papierze do pieczenia. Jeśli będą się kleić, to zwlżać dłonie wodą. Na koniec posmarować buleczki wodą lub mlekiem. Patyczkiem do szaszłyka "dzielić" bułki na dwie połowy.

Wstawić do nagrzanego piekanika na 210 stopni i piec 30 min.

Efekt końcowy:



Propozycja śniadania/ kolacji z grahamek:



(bułki posmarowane margaryną + posypane mielonym siemieniem lnianym + ogórek + rzodkiewka + rzeżucha + szczypiorek = NIEBO W GĘBIE)

SMACZNEGO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz