Składniki
Biszkopt z kawałkami czekolady w kształcie serca upieczony z przepisu http://www.wielkiezarcie.com/przepis11909.html
Biszkopt na spód :
8 jajek16 łyzek cukru8 łyzek maki pszennej4 łyżki mąki ziemniaczanej4 łyzki kakao ciemnegoszczypta soliszczypta sody oczyszczonej1/2 łyżeczki proszku do pieczeniaDo przełozenia biszkoptu -serca i częściowo dolnego biszkoptu
3/4 litra śmietany kremówki2 łyzeczki żelatyny3 opakowania śmietana-fix3 cukry waniliowe
1 opakowanie wisienek koktajlowych moczonych w wódce 40%Do przyklejenia biszkoptu ciemnego:
ok.25 dkg Kasi15-20 dkg nutelliMasa a'la marcepanowa do obwinięci serca
20 dkg pianki 1/2 kg cukru pudru2 łyzki wodybarwniki spożywcze
Przygotowanie
Przygotowanie:
Upiec biszkopt z kawałkami czekolady w formie serca.
Odstawić do ostudzenia.
Upiec biszkopt kakaowy w okrągłej tortownicy i również odstawić do ostygnięcia.
Smietanę ubić z cukrem waniliowym i śmietana - fix ,dodać rozpuszczoną w 3 łyżkach wody żelatynę i połączyć.Dodać osączone z alkoholu część wisienek i przełozyc biszkopt serce i biszkopt ciemny.
Następnie rozetrzeć dokładnie margarynę i dodawać stopniowo nutellę.Dodać resztę wisienek i powatałą masą obsmarować ciemny biszkopt.
Pianki rozpuścić w kąpieli wodnej
z dodatkiem wody.Dodać 1/2 cukru pudru i wymieszać.Zdjąć z kapieli wodnej i dodać resztę cukru pudru i zagniatać.Masa jest klejąca,ale w miarę wyrabiania uzyska konsystencję modeliny.
Aby uzyskać masę do obłozenia należy powstałą masę rozwałkować obsypując stolnicę i wałek mąką ziemniaczaną.Przed nałozeniem na tort należy ciasto delikatnie obsmarować kremem,aby się dokładnie przykleiło.Obwinąć biszkopt-serce A nadmiar masy obciąć.
"Skleić" oba razem,umiejscawiając serce na środku.
Z pozostałej masy dodając barwniki stworzyć własną dekorację.Moje barwniki okazały sie nie takie jak chciałam.
Zapomniałam dodać że każdy placek tortu nasączałam lekką kawą z odrobiną cukru i 2 kieliszkami wódki.
''Podział" kremu można wybrać dowolny , jak i ozdoby wg własnego upodobania.Muziałam sie spieszyć ze względu na brak czasu,bo w przeciwnym razie zrobiłabym bardziej przemyślane dekoracje.
Przepis na nasą dostałam od kucharki która przygotowywała ciasta na I - szej komunii u koleżnki.Jednak ona miała różne pianki,a mnie udało się kupić jedynie różowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz